Coroczna konferencja generalna ECRE, połączona z walnym zgromadzeniem, odbyła się w dniach 4-5 czerwca 2026 r. w Brukseli. ECRE to europejska organizacja parasolowa, zrzeszająca podmioty działające na rzecz osób z doświadczeniem uchodźczym. Fundacja Ocalenie przystąpiła do ECRE w 2023 r., aby w większym stopniu uczestniczyć w wymianie wiedzy i doświadczeń pomiędzy organizacjami zmagającymi się z coraz bardziej antyuchodźczą europejską rzeczywistością.
Na spotkaniu w Brukseli Ocalenie reprezentowali Marianna Wartecka i Tadeusz Kołodziej, który uczestniczył w wydarzeniu także jako prelegent, podczas sesji warsztatowej “Niezależne mechanizmy monitorowania procedur kontroli i procedur granicznych: role, działania i odpowiedzialność.”
Treść wystąpienia:
Rozporządzenie screeningowe mówi, że państwa mają stworzyć niezależny mechanizm monitorowania praw podstawowych. Ten mechanizm ma obejmować między innymi dostęp do procedury azylowej, zasadę non-refoulement, dobro dziecka i zasady detencji. Co ważne, przepisy wskazują też na potrzebę badania zarzutów naruszeń oraz tam, gdzie to właściwe – kierowania spraw na ścieżkę cywilną lub karną.
W polskim kontekście jest widocznych kilka bardzo konkretnych obszarów, w których taki mechanizm mógłby mieć znaczenie.
1. Rejestrowanie każdego zgłoszenia zamiaru ubiegania się o ochronę międzynarodową.
W praktyce problem często nie zaczyna się w formalnej procedurze azylowej, tylko wcześniej – kiedy cudzoziemiec zgłasza funkcjonariuszowi Straży Granicznej, że chce ochrony, ale nie ma potem żadnego śladu, że taka deklaracja padła.
Powinien istnieć prosty obowiązek dokumentowania takich sytuacji i możliwość odnotowania kiedy i gdzie cudzoziemiec zgłosił chęć ubiegania się o ochronę międzynarodową, w jakim języku to zrobił, kto był obecny, czy był tłumacz, czy osoba była chora, ranna, z dzieckiem, czy była ofiarą przemocy, itd. W Polsce Ustawa o udzielaniu ochrony przewiduje już co prawda konkretne obowiązki Straży Granicznej przy przyjmowaniu wniosku, w tym ustalenie tożsamości, zebranie danych, pobranie odcisków i przekazanie informacji w języku zrozumiałym dla cudzoziemca. W wielu sprawach spór dotyczy jednak tego, czy cudzoziemiec w ogóle został dopuszczony do złożenia wniosku.
2. Natychmiastowe zabezpieczanie materiału dowodowego.
W sprawach granicznych dowody takie jak nagrania z monitoringu, dane GPS pojazdów czy dokumentacja medyczna mają „skłonność do znikania”. Z tego powodu podmiot monitorujący powinien mieć prawo zażądania natychmiastowego zabezpieczenia takich materiałów, a zwłaszcza nagrań z kamer, danych GPS, rejestrów dyżurnych, dokumentacji zatrzymania, dokumentacji medycznej, notatek służbowych i informacji o przewiezieniu danej osoby.
Bez nich w sądzie bardzo często mamy do czynienia z sytuacją, w której słowo cudzoziemca występuje przeciwko dokumentom państwa, albo przeciwko brakowi tych dokumentów.
3. Możliwość automatycznego skierowania osoby po pomoc prawną.
Osoba monitorująca nie powinna zastępować prawnika ale powinna móc skierować do prawnika lub organizacji społecznej.
Jeżeli widzi, że cudzoziemiec mógł zostać wypchnięty z terytorium, bezprawnie zatrzymany, czy pozbawiony dostępu do procedury uchodźczej, to powinien istnieć jasny protokół działania. Osoba poszkodowana powinna dostać informację o swoich prawach, kontakt do osoby lub organizacji mogącej udzielić pomocy prawnej i możliwość poufnej rozmowy, bez obecności funkcjonariuszy.
4. Połączenie monitoringu ze skargą do sądu administracyjnego.
Jeżeli Straż Graniczna nie przyjmuje wniosku o ochronę międzynarodową albo nie wykonuje swoich obowiązków, w polskim systemie prawnym można złożyć skargę na bezczynność lub przewlekłość do sądu administracyjnego. Sąd może zobowiązać organ do działania i stwierdzić, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W tym przypadku mechanizm monitorujący może okazać się bardzo ważny. Może pomóc ustalić fakty: czy cudzoziemiec zgłaszał chęć ubiegania się o ochronę, czy zgłoszenie takiego wniosku było skuteczne, czy zapewniono dostęp tłumacza, czy dostał pouczenie, czy organ w ogóle odnotował zajście.
5. Kontrola detencji.
W Polsce cudzoziemiec może być zatrzymany, między innymi w sprawach powrotowych, co do zasady na okres nie dłuższy niż 48 godzin. Potem pojawia się kwestia ewentualnego umieszczenia w strzeżonym ośrodku lub zastosowania alternatyw wobec detencji.
Mechanizm powinien sprawdzać m.in. czy osoba wie, dlaczego została zatrzymana, czy dostała pouczenie w zrozumiałym języku, czy miała kontakt z prawnikiem, czy sąd znał jej realną sytuację, czy zbadano jej stan zdrowia, zdiagnozowano skutki wystąpienia traumy, czy posiada dzieci, ma doświadczenie przemocy albo czy występuje ryzyko szczególnej wrażliwości.
6. Ścieżka do prokuratury i otrzymania odszkodowania.
Jeżeli monitoring ujawnia przemoc, bezprawne pozbawienie wolności, przekroczenie uprawnień albo zniszczenie dowodów, powinien istnieć jasny obowiązek reakcji. Nie wystarczy zapisać tego w raporcie rocznym. W takich sprawach potrzebne jest zawiadomienie prokuratury albo przekazanie informacji osobie pokrzywdzonej i jej pełnomocnikowi.
W sprawach detencyjnych polska ustawa o cudzoziemcach przewiduje też możliwość dochodzenia odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne zatrzymanie albo niesłuszne umieszczenie w strzeżonym ośrodku lub w areszcie dla cudzoziemców.
Z tego powodu ustalenia mechanizmu powinny być konkretne i zawierać datę, miejsce, dane osób, opis zdarzenia, dokumenty, zabezpieczone materiały. Tylko wtedy mogą faktycznie pomóc w sprawie.
7. Rola Rzecznika Praw Obywatelskich i organizacji społecznych.
W Polsce naturalnym punktem odniesienia jest Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) i Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur. Samo wskazanie RPO jednak nie wystarczy, ponieważ takie rozwiązanie wymaga nakładu finansowego, zaangażowania osób eksperckich, dostępu do granicy, prawa do niezapowiedzianych wizyt i możliwości szybkiej reakcji.
Organizacje społeczne też powinny być włączone, ale z zachowaniem ostrożności. Nie mogą one stać się dekoracją, która legitymizuje system. Udział w monitoringu nie może oznaczać, że organizacja traci prawo do krytyki państwa, prowadzenia spraw sądowych albo wspierania osób pokrzywdzonych.
Podsumowując, dobry mechanizm monitorujący powinien:
1. rejestrować zgłoszenia zamiaru ubiegania się o ochronę;
2. zabezpieczać dowody;
3. umożliwiać kontakt z prawnikiem;
4. wspierać skargi na bezczynność;
5. kontrolować zatrzymanie i detencję;
6. uruchamiać ścieżkę do prokuratury lub odszkodowania;
7. wykonywać powyższe czynności niezależnie od służb, które sam ma kontrolować.
Jeżeli tego zabraknie, będziemy mieć monitoring, który nie osiągnie realnego skutku. Jeśli jednak zwrócimy uwagę na te kwestie, mechanizm może stać się czymś więcej niż raportowaniem – istotnym krokiem do dochodzenia odpowiedzialności państwa po naruszeniu prawa.
Udział przedstawiciela i przedstawicielki Fundacji Ocalenie w wydarzeniu jest współfinansowany ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich #PROO Społeczeństwa Obywatelskiego KPRM.
