Trudno o jakąkolwiek stabilizację, gdy nie masz pewności, czy za chwilę nie trafisz w ręce swoich prześladowców. Dla pani Asmy i jej dzieci ta niepewność trwała 9 lat!
W kraju pochodzenia była wielokrotnie represjonowana ze względu na swoją działalność opozycyjną. Wzywano ją na przesłuchania, służby nachodziły jej dom, stosowano wobec niej przemoc psychiczną. W obawie o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich, w 2016 roku uciekła z kraju, zabierając ze sobą dwójkę dzieci.
Choć sprawa wydawała się oczywista – w kraju pochodzenia groziły jej dalsze represje, a nawet więzienie lub śmierć – postępowanie trwało przez długie lata. Przez cały ten czas pani Asma otrzymywała od nas wsparcie mentorskie i prawne.
Dzięki konsekwentnej pracy zespołu Centrum Pomocy Cudzoziemcom, w tym ogromnemu zaangażowaniu naszego prawnika, w końcu nastąpił wyczekiwany przełom. W grudniu 2025 roku pani Asma otrzymała zgodę na pobyt ze względów humanitarnych. Ten radosny dzień zapamiętamy w CPC na długo.
To jeszcze nie happy end, ale niesamowicie ważny krok na jej trudnej drodze. Pani Asma myśli o tych członkach rodziny, którym wciąż grozi niebezpieczeństwo. Myśli o przyszłości dzieci, których lata dorastania były naznaczone ciągłym poczuciem zagrożenia. Jednak tak jak nie zabrakło jej determinacji przez 9 lat walki o ochronę międzynarodową, tak teraz tę samą siłę wkłada w budowanie bezpiecznej przyszłości dla siebie i rodziny.
Osób takich jak pani Asma, potrzebujących długofalowego wsparcia, by zbudować życie na nowo, jest znacznie więcej. Przekazując darowiznę na nasze działania, wprowadzasz realną zmianę w ich życiu: www.ocalenie.org.pl/wplac
fot. Ferhat E. Arslan, Pexels